Gada i gada jak nakręcona:
że jest jej smutno,
że jest zmęczona,
że nic nie miała w dziobie od rana.
Po prostu czuje się nie kochana.
Kwęka, narzeka, w kółko powtarza,
by jej sprowadzić weterynarza.
Prawdopodobne bowiem jest wielce,
że bardzo chore jest dziś jej serce.
Chore???
Możliwe. Tak w życiu bywa.
Lecz ta papuga nie jest prawdziwa!
Tylko pluszowa! W środku jest wata.
Może ta wata tak ją ugniata?
Uwiera, boli, a nawet kłuje...
Wiem, czego ona dziś potrzebuje!
Zaraz ją wezmę z sobą do łóżka
i wyzdrowieje moja papużka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz